Eee PC 1215N – recenzja
Data publikacji Listopad 12th, 2010 • W kategorii Eee PC • 13 komentarzy
Na pierwszy rzut oka 1215N wygląda podobnie jak pozostałe netbooki z linii Seashell z 12″ matrycą. Asus zdecydował się jednak na wprowadzenie kilku zmian, które optymalizują walory użytkowe komputera . Po pierwsze zawiasy. W nowej wersji są one mniejsze i lepiej wkomponowane w obudowę, co sprawia, że netbook wygląda nowocześnie i bardziej profesjonalnie. Dzięki nowemu projektowi zmniejszyła się też odległość klawiatury do wyświetlacza, co z kolei przełożyło się na zwiększenie powierzchni podpórek pod dłonie, a w konsekwencji również touchpada. Same podpórki, oprócz tego, że są większe wreszcie są matowe. Podobnie jak pokrywa i dolny panel obudowy. Szkoda, że Asus nie poszedł za ciosem i nie pozbawił blasku ramki matrycy, no ale kierunek jest dobry. Może w następnej edycji ?
Wygląda na to, że Asus jest zadowolony z klawiatury instalowanej w 1201N, ponieważ nowy produkt odziedziczył ją w całości, bez żadnych zmian. Właściwie poza delikatną skłonnością do uginania się pod silniejszym naciskiem nic temu rozwiązaniu zarzucić nie można. Kalkulatorowa klawiatura spisuje się bardzo dobrze, a same klawisze są od siebie wyraźnie oddzielone.
Touchpad ma matową powierzchnię, a od podpórek pod dłonie oddzielają go dwie srebrne linie. Pojedynczy przycisk myszy jest jak zwykle negatywnie oceniany. W sensie konstrukcyjnym (wszyscy wiedzą, że dwuprzyciskowy jest lepszy) i mechanicznym, bo ten przycisk jest po prostu sztywny, co pewnie z czasem się zmieni. Najfajniejsze jest jednak to, że dzięki zmianom konstrukcji o których już wspomniałem jest on naprawdę duży.
Na temat matrycy trudno powiedzieć coś odkrywczego. Jest to standardowy dla tej klasy komputerów, 12″ ekran o rozdzielczości 1366×768, z dobrą jasnością i kątami widzenia. Pomimo zmiany faktury pokrywy Asus zdecydował, że matryca i ramka pozostanie niestety błyszcząca.
Spore rozczarowanie wśród internautów wzbudził fakt, że 1215N – pomimo wcześniejszych zapowiedzi, nie został wyposażony w szybki interfejs USB 3,0. Mimo wszystko niektórzy dystrybutorzy w Allegro postanowili nie wyprowadzać swoich klientów z błędu i twardo upierają się, że oferowany przez nich produkt najnowsze USB posiada.
Zapowiedziany Bluetooth 3.0 jednak znalazł się pod maską netbooka. Myślę, że użytkownicy korzystający od czasu do czasu z telefonu jako modemu będą z tego rozwiązania zadowoleni.
Oprócz dwóch portów USB z prawej strony netbooka znajduje się też gniazdo słuchawek i mikrofonu, LAN oraz blokada Kensington Lock.
Z lewej stronu jest do dyspozycji czytnik kart pamięci, 1xUSB, HDMI, VGA i gniazdo zasilania.
Największą zaletą komputerów z procesorem dwurdzeniowym jest multitask, czyli możliwość bezproblemowego działania kilku niezależnych aplikacji jednocześnie. Odpalenie przeglądarki z kilkoma zakładkami, komunikatora, odtwarzacza muzyki i edytora tekstu na Atomie N450 jest problematyczne. W przypadku Eee PC 1215N ten problem znika.
Atom D525 nie jest jednak jedynym sprzętowym rozwiązaniem, które wyróżnia produkt na tle konkurencji. netbook Asusa to pierwsze urządzenia wyposażone w najnowszy wersję akceleratora graficznego ION2 i to właśnie ten układ stanowi o potencjale netbooka.
Wielu z Was może interesować jak prezentują się osiągi 1215N w porównaniu z IONem z Asusa 1201N. Różnica robi wrażenie. Wydajność nowego IONa jest ok. 60% większa od poprzednika, a konkretne wyniki testów 3DMarkiem06 to 2670, które wycisnął 1215N i 1540 IONa pierwszej generacji z Eee PC 1201N.
Przyznacie, że określenie 1215N mianem netbooka multimedialnego nie jest przesadą. Nawet najbardziej wymagający kontent w postaci video 1080p w postaci Flasha z internetu lub przechowywanego lokalnie na dysku twardym nie jest dla niego problemem.
Sygnał przekierowany na zewnętrzny monitor za pomoca łącza HDMI do monitora Full HD 24″ prezentuje się gorzej niż na monitorze netbooka w opcji pełnoekranowej. Z video w rozdzielczości 720p na monitorze zewnętrznym problemów nie ma.
Możliwości upgradu podzespołów netbooka są takie jak w poprzedniej wersji. Bez konieczności demontażu obudowy wymienić można tylko RAM.
Kamera netbooka chroniona jest „pokrywą chroniącą prywatność”
Jak wiecie Eee PC 1215N wyposażony został w rewolucyjną technologię oszczędzania energii, ochrzczoną z łacińskiego mianem Optimus
. No właśnie, czy, aby napewno jest to rewolucja ?
Testów nowego Asusa nie ma w sieci jeszcze zbyt wiele, ale nawet z tych nielicznych można się zorientować, na co Eee PC 1215N stać. Wyniki testów baterii opublikowane na blogu netbooklive.net prezentują się następująco:
- 2,5 godziny z Video 1080p przez Wi-Fi
- 4,5 godziny przeglądania sieci przez wi-Fi z włączoną muzyką i edytorem tekstu.
Ten sam 6-komorowy akumulator o pojemności 5200mAh, zainstalowany w 1201N pozwala na ciągłe przeglądanie sieci z włączonym Wi-Fi przez 4 godziny. Wniosek ? Optimus to nie rewolucja, tylko konieczność. Bez tego rozwiązania żywotność baterii byłaby znacznie niższa od oczekiwań użytkowników.
o netbookach, tabletach i innych takich :)




13 Reader Comments (Odpowiedz Teraz)
Wrzesień 1st, 2010
@ 23:24
Świetna recenzja, dokładnie to czego szukałem. Jedyna drobna uwaga dotyczy tego, że można również na tym netbooku bez problemu grac w gry typu World of Warcraft, Crysis czy Starcrafta 2. Na najniższych wymaganiach, ale zawsze coś dla uzależnionego maniaka
Wrzesień 2nd, 2010
@ 10:01
Dobrze, że o tym wspomniałeśShafa. Laptopmag.com testował 1215N Worldcraftem i to są wyniki: przy ustawieniach grafiki na poziomie domyślnym i rozdzielczości 1024 x 768p netbook wycisnął średnio 37 klatek/s. Grafika na minimum i rozdzielczość natywna to 48 fps.
I jeszcze coś o baterii. W recenzji napisałem, że przeglądając sieć i korzystając z kilku odpalonych na netbooku aplikacji można wycisnąć 4,5 godziny. Warto dodać, że osoba, która ten test wykonała korzystała w sieci z komunikatora Yahoo, ktory potrzebował IONa. Przeglądanie w internecie treści nie wymagajacej dodatkowej akceleracji graficznej, bez dodatkowych, uruchomionych na netbooku aplikacji wydluża żywotność baterii do 5 godzin i 40 minut.
Wrzesień 9th, 2010
@ 23:43
Kupiłem sobie jednak dziś ten sprzęt. Jak na razie zaskakujący brak problemów. Zainstalowałem dwa systemu Microsoftu, nie napotkałem na problemy związane ze sterownikami, może w przyszłym tygodniu skuszę się jeszcze na Ubuntu. Czas działania na baterii bez użycia ION2 jest naprawdę zadowalający (ponad 5 przy takim normalnym użytkowaniu z wifi). Jedyny drobny minus jaki jak na razie zauważyłem to jednak dość wyraźne grzanie się netbooka od spodu po lewej stronie.
Wrzesień 9th, 2010
@ 23:53
Test Ubuntu bardzo mnie interesuje. Jeżeli znajdziesz chwilę Marek, żeby go sprawdzić, to serdecznie zachęcam do podzielenia się wrażeniami
Próbowałeś jakieś gry ?
Wrzesień 14th, 2010
@ 19:52
Bardzo bym prosił o informacje dotyczące instalacji WIN XP, na tym netbooku, tzn moźliwość pewnie będzie, jednak co ze sterownikami? Bardzo proszę o informacje
Październik 4th, 2010
@ 17:20
Odnośnie Linuxa na tym sprzęcie, zainstalowałem na nim gentoo ( 3dni kompilacji!!!
) ale smiga pięknie. Jedyne co niestety nie działa (i w najbliższej przyszłości nie będzie działac) to karta nvidia, Optimus to kicha gorsza od dwóch przełąnczanych ręcznie kart graficznych, do działania wymaga ona jakiśch cyrków z zapisem bufora ramki karty nvidia do karty Intela itd. co aktualnie nie jest możliwe w X serwerze. Z tego względu w Linuxie mamy tylko dostępna kartę Intel. Na szczęście na tej karcie akceleracja działa w miarę przyzwoicie więc można używać Compiz’a, akceleracji video narazie nie udało mi się uzyskać więc filmy HD się przycinaja
.
Październik 4th, 2010
@ 23:42
Dobra recenzja, wlasnie czytam po kupnie
Prezentuje sie b.dobrze i cena daje rade ! ELO !
Listopad 16th, 2010
@ 03:47
Pozdrawiam,jestem w przededniu kupna 1215N.Mieszkam w Londynie wiec tu dokonam zakupu poprzez Asus Online Shop.Jeszcze sie waham,wyslalem zapytanie do sklepu czy oferowana wersja to juz z szybkim 3.USB.Miala byc od Pazdziernika.System wgrany to W.7 Home Premium,nie wiem czy 32 cz64 bitowa wersja.pewnie 32.Jedyne co mi chodzi po glowie to upgrade RAM do 4GB.Podobno wymaga tylko odkrecenia klapki i wlozenia drugiej kosci Hynixa 2GB.Mozna ja dostac na Asus Parts i kosztuje 60 euro pluswysylka.Natomiast druga rzecz to zwiekszenie HDD do 320 GB,podobno w USA jest taka wersja .Ale laptop wymaga rozkrecenia i zerwania plomb,wyslalem maila do Servisu Asusa czy by mi tego odplatnie nie zrobili.Odpisali ze servis robi tylko naprawy a nie modyfikacje.Myslalem ze jak to bedzie zrobione przez Asusa na originalnym komponencie to nie strace gwarancji i z powrotem zaplombuja.Nie chce go oddawac do przygodnych servisow,jakich pelno bo nie wiadomo co tam wloza,jakies zamienniki i zaczna sie problemy.Sprzet wspanialy jako II laptop.Ja mam 17″ Asusa M70V series od 1.5 roku i smiga wysmienicie.Moze cos byscie doradzili z tym upgrade.Teraz o ile mam wersje 32 bitowa to pamiec i tak bedzie do ok.3GB,musialbym zmienic na 64 bit to wtedy bede mial pozytek w pelni z 4GB.Co o tym sadzicie.Znam sie srednio na sprawach technicznych.pozdrawiam
Grudzień 22nd, 2010
@ 20:28
Mam i to wersje usb 3.0, 320Gb. Wywaliłem HDD i zamieniłem go na SSD OCZ VERTEX 2 120GB, To zawsze przynosi piorunujący efekt giga większy niż pakowanie RAMu. Polecam ten zabieg w każdym kompie.
Teraz jedyne co poważnie przeszkadza to blair w mobilnym netbooku. Porażka.
Co do możliwości zastosowania USB 3.0 dla tych co mają wersje 2.0. Warto kupić dysk przenośny usb 3.0 dokupić za śrubki kontroler 3.0 do blaszaka i kopiować HD w szybki sposób na portabla. W USB 2.0 z portabla bez problemu możemy HDeki oglądać jedyna wada to to, że trochę nam portabl baterii zjada ale mniejszy fruster jest przy kopiowaniu. Można przecież też pena 3.0 sobie kupić albo walnąć SSD do portabla wtedu zaoszczędzimy na baterii wiele minut. Polecam ten zabieg. Jeśli ktoś nie liczy się z kaską to SSD nawet ma 480GB.
Styczeń 17th, 2011
@ 21:22
Ten ledowy LCD w ogóle daje złe światło. Nie jest za dobry do pracy tekstem – wzrok się męczy.
Luty 9th, 2011
@ 19:53
mam ten 1215N i jestem zadowolony. na samej pracy biurowej w trybie power saving i bez wl reszty urzadzen to 6h pracy, natomiast kozystanie z internetu zjada baterie po troche wiecej jak 4h. osiagi jak na netbooka calkiem nie glupie, z nfs carbon radzi sobie bez wiekszych problemow na max setupach i na max ustawieniach 2h mozna polupac na baterii. maly, poreczny i stosunkowo wytrzymaly jak na sprzet tej kategorii ok, u mnie role graly osiagi i wielkosc, jednak za ta cene mozna kupic notebooka albo netbooka o mniejszych parametrach ale za 1/3 ceny
Marzec 22nd, 2011
@ 10:32
Hej! Czy spotkaliście się w tym modelu EeePC (a może w innych od ASUS’a), że bateria gdy jest zainstalowana w netku rozladowuje się w tempie 4-5% na dobę, podczas gdy wyjęta – ok. 1% na tydzień. Dzieje się to bez względu czy jest zahibernowany czy wyłączony. Wszystkie opcje typy „Wake on…” są wyłączone, jednak cosik zżera baterię… Podobną historię miałem przy EeePC 900 – ale tam zżerało baterię w tempie 15% na dobę, po naprawie gwarancyjnej zmniejszyło się do 5%. Miałem już 2 laptopy i nic takiego nie miało miejsca (lecz były to HP-ki…). Czy to nie aby wada fabryczna EeePC, którą ASUS sie nie chwali??
Listopad 13th, 2011
@ 01:07
Wpisz tekst