Eee Pad Transformer – recenzja

Tablet połączony ze stacją dokującą wygląda jak 10” netbook. Wykończenie inkrustowanym metalem dodaje urządzeniu stylowego charakteru i sprawia, że całość robi wrażenie solidnego i starannie wykonanego. W odróżnieniu od błyszczącego plastiku popularnego w netbookach, materiały zastosowane w Transformerze są znacznie bardziej odporne na odciski palców i zarysowania.

Dokowanie tabletu nie jest skomplikowane, ale na początku ta czynność wymaga kilku prób treningowych J. Uchwyt mocujący trzyma pewnie, a do wypięcia urządzenia służy prostokątny suwak, który znajduje się po lewej stronie uchwytu.

Eee_Pad_Transformer

Sama klawiatura nie powala wielkością, ale jest przyzwoicie zaprojektowana i dobrze wykonana. Konstrukcja jest zwarta i stabilna, co znaczy, że silniejszy nacisk nie powoduje odkształceń.  Od standardowego układu projekt Transformera odróżniają dedykowane przyciski wyszukiwania, powrotu (w trakcie przeglądania sieci) i Home, czyli przejścia do pulpitu głównego Androida.
Touchpad jest całkiem spory, ale sprawia wrażenie zbyt wrażliwego na dotyk. Cecha o tyle irytująca, że oprogramowanie sterujące nie przewiduje zmiany ustawień parametrów sterowania.

Stacja dokująca, oprócz klawiatury ma jeszcze jedną bardzo praktyczną funkcję, którą jest drugi akumulator. Dodatkową porcję energii można przetransferować do rozładowanej baterii tabletu i dalej korzystać z niego jako z urządzenia niezależnego.  Kolejny powód dla którego warto zainwestować w dok, to dostęp do dwóch portów USB i czytnika kart 3w1 (MMC, SD, SDHC), który może okazać się przydatny w sytuacji wykorzystania ograniczonej pojemności pamięci dysku twardego Transformera.

W trakcie testów z intensywnym obciążeniem procesora “udało” nam się zawiesić klawiaturę, co wymagało wypięcia i ponownego podłączenia tabletu w celu kontynuowania pracy. Wygląda to na problem ze sterownikami, liczymy więc na to, że Asus rozwiąże problem w trakcie ich aktualizacji.

Głośniki umieszczone po obu stronach urządzenia nie zaspokoją potrzeb wytrawnego melomana, ale ktoś kto ma bardziej realistyczne oczekiwania nie powinien być rozczarowany. Jakość i głośność dźwięku mieści się w normie przeciętnego netbooka, a ciekawsze wrażenia audio można uzyskać podłączając  słuchawki.

Eee_Pad_Transformer

Wydajność baterii, to kolejny mocny punkt Transformera. W teście polegającym na ciągłym przeglądaniu sieci przez WiFi Tablet wycisnął solidne 8,5h, co w kategorii wydajności baterii plasuje produkt Asusa wyżej od Motorola Xoom. 8,5 godziny to jednak nie wszystko na co może pozwolić sobie Transformer. Jak już wspomniałem stacja dokująca posiada swój własny akumulator, który umożliwia transfer energii do głównej baterii tabletu. Takie rozwiązanie wydłużyło czas pracy urządzenia o kolejne 2h.

Matryca to jeden z istotniejszych elementów konstrukcyjnych tabletu. Pomimo tego, że Eee Pad Transformer nie należy do urządzeń z najwyższej półki, Asus zdecydował się na wyposażenie swojego produktu w bardzo dobry wyświetlacz typu IPS. Pomijając świetną jakość odwzorowania czerni i soczyste kolory najistotniejszą cechą tego rozwiązania są bardzo dobre kąty widzenia, Jakość znana do tej pory z produktu Apple.  Warto w tym miejscu zauważyć, że konkurencyjny produkt Acera, Iconia Tab A500, pomimo tego, że droższy nie może pochwalić się wyświetlaczem tak dobrej jakości.  Dodam jeszcze, że wyświetlacz Transformera pokryty jest materiałem ochronnym Gorilla Glass, czyli warstwą specjalnego szkła o grubości 0,59mm, który sprawia, że zarysowanie powierzchni w warunkach normalnego użytkowania jest praktycznie niemożliwe. Minus tego rozwiązania jest taki, że wyświetlacz Transformera intensywnie odbija światło.

Eee_Pad_transformer

Sporo było ochów i achów – czas na minusy.  Transformer wyposażony jest w dwie kamery. O ile ta z przodu generuje całkiem przyzwoity obraz, który spokojnie wystarczy do przeprowadzenia rozmowy przez Skype np., to jakość urządzenia umieszczonego w pokrywie jest krótko mówiąc marna. 5-megowa kamera jest wystarczająca do przyzwoitego odwzorowania szczegółów fotografowanych obiektów, ale kolory są wyprane. Jeszcze słabiej wypada test video. Obraz jest nieostry, kamera gubi klatki i w efekcie całość prezentuje się kiepskawo.

Ciekawie prezentuje się ekran główny Androida.  Asus dodał do systemu bardzo efektowną tapetę, która prezentuje zintegrowane z nią informacje w oryginalny i atrakcyjny sposób.  W miejscu dotknięcia matrycy pojawiają się bąbelki, a poziom wody zależny jest od ilości energii zmagazynowanej w akumulatorze.
Asus przeprojektował też standardową klawiaturę dostępną w Androidzie, dodając rząd klawiszy numerycznych  u góry. Ogólnie klawiatura jest przyjazna w użyciu, a przyciski duże i dobrze od siebie odseparowane. Praktyczne rozwiązanie to system podpowiedzi, skracających czas wprowadzania treści, który znajdziemy nad rzędem klawiszy numerycznych. W ustawieniach można też zmienić układ klawiatury na standardowy, dostępny w każdej wersji Androida 3.0

EeePad_Transformer

źródło: laptopmag.com, techradar.com

5 Reader Comments (Odpowiedz Teraz)

  1. Maj 26th, 2011

    @ 14:25

    admin posted:

    od 7 czerwca Transformer dostępny będzie w x-kom.pl

  2. Sierpień 9th, 2011

    @ 12:22

    thgh posted:

    ale szajsowa recenzja

  3. Sierpień 10th, 2011

    @ 14:17

    rs411 posted:

    Mi tam się podobała, chętnie zobaczyłbym jakieś polskie wideo z tym tabletem (niestety nikt jeszcze nie zrobił jakiegoś porządnego). Mam pytanie: Eee Pad miał trzymać o 6 godzin dłużej po podpięciu do docka, a nie tylko dwie, jak z tym jest naprawdę? Czy to tylko błąd w recenzji, czy to rzeczywiście tylko dwie godziny?

  4. Sierpień 10th, 2011

    @ 19:24

    Hubert Wyszyński posted:

    Te 2 godziny to nie pomyłka. Taki wynik osiągnęli recenzenci z laptopmag.com

  5. Listopad 13th, 2011

    @ 01:05

    Sponsor posted:


Wpisz tekst

(Konieczny)
(Konieczny)

<-- powiadomienie o nowych komentarzach. Subskrybuj bez komentowania.