Aspire One D250 – wart swojej ceny

aspire one D250Kupiłem go sobie na urodziny :)

Plusy
1. prędkość. Tak nie do końca bylem przekonany, czy netbook poradzi sobie z moimi potrzebami, ale po pierwszym uruchomieniu moje wątpliwości się rozwiały. D250 śmiga jak się patrzy, a po odinstalowaniu niepotrzebnych aplikacji (głównie zasobożerny antywirus) radzi sobie idealnie. Kilka dni temu zainstalowałem sobie Worda i tu też Aspire One d250 spisuje się świetnie.

2. małe rozmiary. Mam go od miesiąca i od tego czasu noszę go ze sobą wszędzie. To wszystko dzięki malej wadze i rozmiarom

3. klawiatura. Nie jest duża, ale świetnie wykonana. Bardzo mi odpowiada, że prawy shift ma taką samą wielkość jak w zwykłym laptopie.

4. kamera. Bez problemu można używać skype

Minusy
1.bateria. Mój Acer wyposażony jest w 3-komorowa baterie, która starcza na 2, 2 i pół godziny pracy. Jak na mobilne rozwiązanie to niewiele, a porównując z obecnymi liderami wydajności, to nawet kiepsko, dlatego chyba zaszaleję i kupię sobie akumulator 6-komorowy.

2. błyszcząca matryca. Setki razy już o tym czytałem więc nie będę się rozwodził :)

3. touchpad. Mógłby być większy, poza tym nie wszystkie funkcje działają poprawnie. Po wyłączeniu zbędnych opcji jest dużo lepiej.

4. głośniki. Dźwięk jest cienki, ale słuchawki znaczenie poprawiają jakość

Pomimo tego, że D250 ma swoje minusy, to ja jestem z niego bardzo zadowolony, bo zaspokaja moje najważniejsze potrzeby, które zachęciły mnie do zakupu.

Brak Komentarzy (Czas na zmiany :)

Wpisz tekst

(Konieczny)
(Konieczny)

<-- powiadomienie o nowych komentarzach. Subskrybuj bez komentowania.