Archiwum ‘HP Mini’ Kategoria
Debiut HP Pavilion dm1z
Opublikowany Styczeń 14th, 2011 • W kategorii HP Mini • 4 komentarzy
Eee PC 1015B, Eee PC 1215B, Wind U270, Sony VAIO YB, Lenovo IdeaPad S205. Co łączy wymienione modele netbooków poza tym ,że nie są one jeszcze dostępne na rynku ? Tym czymś jest FUSION, nowa technologia AMD,która łączy w jeden chip CPU i akcelerator graficzny. Zapowiada się naprawdę ciekawie. Temperaturę podniosło dodatkowo HP, które na początku roku wprowadziło do sprzedaży Paviliona dm1z, na pokładzie którego znajdziemy najbardziej wydajny układ z rodziny Fusion przeznaczony dla netbooków. dm1z pojawił się w sprzedaży 9 stycznia, a w sieci już dostępne są testy tego urządzenia. Zanim jednak się nimi z wami podzielę kilka słów o samym komputerze.
Serce netbooka to chip, w którym AMD połączyło dwurdzeniowy procesor taktowany zegarem 1,6GHz z akceleratorem graficznym Radeon HD6310M (całość nosi nazwę Zacate E350). Na pokładzie znajdziemy też 3GB RAMu DDR3 z możliwością rozszerzenia do 8GB i szybki dysk twardy 320GB (7200RPM). Netbook wyposażony jest w matrycę o przekątnej 11.6″ (1366 x 768), 3 porty USB, VGA, RJ-45 i HDMI.

A teraz odpowiedź na pytanie co może Zacate E350 i jak wypada porównanie tego chipa z rozwiązaniami dostępnymi na rynku ? A więc Zacate może dużo więcej niż produkty Intela
Żaden Atom połączony z akceleratorem GMA nie jest w stanie wycisnąć tyle soku co produkt AMD. Inaczej wygląda sytuacja kiedy porównamy Zacate z parą Atom N550-ION2. W kategorii wydajności graficznej lider pozostaje ten sam, ale grafika to jedyny obszar w którym AMD przegrywa. Pomijając Winda U250, którego dyskwalifikuje słaba karta graficzna w testach ogólnej wydajności systemu to właśnie Pavilion dm1z jest teraz najwydajniejszym netbookiem dostępnym na rynku. Konkretne wyniki testów prezentują się następująco:
PCMark Vantage
HP Pavilion dm1z – 2200
Asus Eee PC 1215N – 1921
3DMark06
HP Pavilion dm1z – 2217
Asus Eee PC 1215N – 2690
Jak sami widzicie Eee PC 1215N ma godnego rywala, tym bardziej, że platforma AMD jest bardziej wydajna energetycznie. W teście polegającym na ciągłym używaniu netbooka z włączonym Wi-Fi Pavilion pozwolił na przeglądanie sieci przez 6h i 30 min., czyli godzinę dłużej od Eee.
HP Mini 110 – recenzja
Opublikowany Listopad 30th, 2010 • W kategorii HP Mini • 15 komentarzy
Kojarzycie Mini 210 ? Jeżeli tak, to Mini 110 najłatwiej scharakteryzować jako tańszą wersję tego netbooka. Ten sam fajny design (są drobne różnice), bardzo podobna specyfikacja i powłoka antyrefleksyjna na wyświetlaczu – dodatek, którego brakuje w Mini 210.
Jak wspomniałem przed chwilą projekt Mini 110 to nie nowość, ale atrakcyjny wygląd na pewno znajdzie fanów również dziś. Lekko zmatowiona pokrywa to kompromis pomiędzy oczekiwaniami efektownego błyszczącego wyglądu i tej grupy użytkowników, dla których ważny jest aspekt praktyczny, czyli brak odcisków palców. Jedna z różnic zaktualizowanej konstrukcji to zintegrowana z obudową bateria i grubsza ramka wokół matrycy.
Mini 110 wyposażony jest w w bardzo dobrą klawiaturę. Konstrukcja jest solidnie wykonana, dzięki czemu nie odkształca się pod naciskiem, a przyciski zapewniają pewny, sprężysty “skok”. Podpórki pod dłonie są wygodne. Przyciski duże i dobrze od siebie oddzielone, chociaż nie tak jak w Mini 210. Shift ma standardowe rozmiary, a w samym projekcie klawiatury nie ma niespodzianek w postaci nietypowych lokalizacji klawiszy. Strzałki kierunkowe nie są duże, ale w netbookach to standard.
Klawisze funkcyjne:
F1 – pomoc i obsługa techniczna, zawierająca informacje na temat systemu operacyjnego Windows i komputera, odpowiedzi na pytania i samouczki, oraz aktualizacje dla komputera.
F2 – mniejsza jasność matrycy
F3 –większa jasność matrycy
F4 – przełącza obraz pomiędzy ekranem netbooka i monitorem zewnętrznym
Kolejne przyciski funkcyjne obsługują multimedia, np. Windows Media Player. Fajna opcja przydałaby się w Aspire One ![]()
F5 – do tyłu
F6 – odtwarzaj
F7 – stop
F8 – do przodu utwór
F9 – głośniej
F10 – ciszej
F11 – wycisza i przywraca dźwięk głośników. W trybie przeglądania sieci połączenie F11 i fn umożliwia przełączenie przeglądarki w tryb pełnoekranowy.
F12 – włącza i wyłącza funkcję komunikacji bezprzewodowej
Przyciski F11 i F12 są dodatkowo wyposażone w diody sygnalizujące ich pracę.
Właściciele starzej wersji Mini 110 na pewno pozazdroszczą większego touchpada z tradycyjnie rozmieszczonymi przyciskami funkcyjnymi.
HPekowi daleko do wydajności energetycznej netbooków Asusa, ale 6 godzin i 40 minut w trybie przeglądania sieci przez Wi-Fi to całkiem przyzwoity rezultat i jestem pewny, że w zupełności zadowoli on większość użytkowników.
Porty z lewej: gniazdo zasilania, VGA, USB, słuchawki / mikrofon
Z prawej mamy czytnik kart pamięci 2w1, 2 porty USB, łącze Ethernet i blokadę Kensingotn Lock
Minus HP Mini 110 to kiepska wentylacja. Dolny panel to pojedynczy kawałek plastiku, całkowicie pozbawiony otworów wentylacyjnych. Te, które znajdują się po obu stronach netbooka i w przednim panelu nie radzą sobie z odprowadzaniem rozgrzanego powietrza dostatecznie dobrze. Efekt jest taki, że Mini 210 nagrzewa się już po krótkim czasie pracy. Drażni też pracujący bez przerwy wiatrak. Chociaż HP ewidentnie przeceniło możliwości energetyczne Atoma N450, to trzeba wyraźnie podkreślić, że nie jest to wada, która może stanowić zagrożenie dla bezpiecznego używania komputera. Nie słyszałem też o przypadku uszkodzenia netbooka spowodowanego zbyt wysoką temperaturą pracy.
HP Mini 110 to najtańszy netbook dostępny w ofercie operatora bezprzewodowego internetu w Polsce. W Play można go kupić za 1 zł, z miesięcznym abonamentem w wysokości 69 zł. Decydując się na zakup netbooka za 1zł u innych operatorów, za abonament trzeba zapłacić odpowiednio:
- 99zł za Aspire One D260 w Orange
- 99 zł za HP Mini 210 w Orange
- 99 zł za Samsunga N150 w Erze
- 110 zł za Samsunga N150 w Plusie
- 110 zł za Aspire One D250 w Plusie
HP Mini 210 – recenzja
Opublikowany Listopad 11th, 2010 • W kategorii HP Mini • 440 komentarzy
Następca Mini 110 ma zmieniony nie tylko procesor, ale też design. W rezultacie Mini 210 pozostaje urządzeniem przeznaczonym dla użytkowników domowych z akcentem na bardziej profesjonalny charakter, który zbliża go wizualnie w kierunku Mini 5102.
6-komorowa bateria nie jest demonem wydajności z pierwszej dziesiątki zestawienia TOP 10, ale 6 godzin i 40 minut z włączonym Wi-Fi to całkiem przyzwoity wynik.
Jak już wspomniałem HP Mini 210 to netbook z niższej półki. Matryca ma standardową rozdzielczość i to specjalnie nie dziwi, ale matowego wykończenia trochę mi brakuje. Fajnie prezentuje się natomiast ekran pozbawiony plastikowej listwy ochronnej. Rozwiązanie znane z Samsunga N310.
Mini 210 wyposażony jest w w bardzo dobrą klawiaturę. Konstrukcja jest solidnie wykonana, dzięki czemu nie odkształca się pod naciskiem, a przyciski zapewniają pewny, sprężysty “skok”. Podpórki pod dłonie są wygodne. Przyciski duże i dobrze od siebie oddzielone. Shift ma standardowe rozmiary, a w samym projekcie klawiatury nie ma niespodzianek w postaci nietypowych lokalizacji klawiszy. Strzałki kierunkowe nie są duże, ale w netbookach to standard.
Klawisze funkcyjne:
F1 – otwiera Pomoc i obsługę techniczną, zawierającą informacje na temat systemu operacyjnego
Windows i komputera, odpowiedzi na pytania i samouczki, oraz aktualizacje dla komputera.
F2 – zmniejsza jasność matrycy
F3 – zwiększa jasność matrycy
F4 – przełącza obraz pomiędzy ekranem netbooka i monitorem zewnętrznym
Kolejne przyciski funkcyjne obsługują multimedia, np. Windows Media Player. Fajna opcja przydałaby się w Aspire One ![]()
F5 – poprzedni utwór
F6 – play
F7 – stop
F8 – następny utwór
F9 – głośniej
F10 – ciszej
F11 – wycisza i przywraca dźwięk głośników
F12 – włącza i wyłącza funkcję komunikacji bezprzewodowej
Przyciski F11 i F12 są dodatkowo wyposażone w diody sygnalizujące ich pracę.
A teraz kilka słów o rozwiązaniu, które mnie w Mini 210 zainteresowało. Touchpad w netbooku HP pozbawiony jest oddzielnego panelu z przyciskami myszy, bo są one wkomponowane w powierzchnię użytkową gładzika. Chociaż nie jest to nowatorskie rozwiązanie ( Inspiron Mini też tak miał), to sposób realizacji wersji HP wyróżnia fakt, że jest on pozytywnie oceniany przez użytkowników. Plus tego rozwiązania to możliwość wykorzystania całej powierzchni (łącznie ze strefą przycisków) do nawigacji.
Minus HP 210 to kiepska wentylacja. Dolny panel to pojedyńczy kawałek plastiku, całkowicie pozbawiony otworów wentylacyjnych. Te, które znajdują się po obu stronach netbooka nie radzą sobie z odprowadzaniem rozgrzanego powietrza dostatecznie dobrze. Efekt jest taki, że Mini 210 nagrzewa się już po krótkim czasie pracy. Chociaż HP ewidentnie przeceniło możliwości energetyczne Atoma N450, to trzeba wyraźnie podkreślić, że nie jest to wada, która może stanowić zagrożenie dla bezpiecznego używania komputera. Nie słyszałem też o przypadku uszkodzenia netbooka spowodowanego zbyt wysoką temperaturą pracy.
Mini 210 wyposażony jest w standardowy zestaw portów:
VGA, USB, słuchawki/mikrofon znajdują się po lewej stronie.
Ethernet, czytnik kart pamięci, blokada Kensington Lock i pozostałe 2 porty USB po prawej.
Wersja dostępna w Orange jest dodatkowo wyposażona w slot SIM, do którego dostęp uzyskuje się po wyjęciu baterii.
Możliwości netbooka HP mieszczą się w standardzie dla urządzeń wyposażonych w jednordzeniowy Atom i 1GB pamięci RAM. W teście ogólnej wydajności PCMArk05 Mini 210 wycisnął 1365 punktów, natomiast test wydajności graficznej produkt HP zaliczył z wynikiem 152 punkty. Jak podane wyniki prezentują się w porównaniu z innymi netbookami możecie sprawdzić tutaj.
Nie najlepszą wydajność prezentuje dysk twardy. Zarówno pod względem szybkości bootowania jak i prędkości transferu danych Mini 210 wypada gorzej niż Toshiba NB305, HP Mini 5102 i Aspire one 532H.
Coraz bardziej popularnym rozwiązaniem stosowanym w netbookach jest dodatkowy system, umożliwiający szybki dostęp do internetu, komunikatorów i odtwarzacza muzyki. Mini 210 też taki ma. Dostosowany do potrzeb HP linuksowy Splashtop nazywa się QiuckWeb.
Dostępne kolory:
HP Mini 110 w PLAY
Opublikowany Listopad 10th, 2010 • W kategorii HP Mini • 3 komentarzy
Kilka dni temu w ofercie Playa pojawił się Hp Mini 110, a ponieważ jest druga generacja tej serii i nowość na rynku, warto mu się przyjrzeć nieco dokładniej. Mini 110 zapakowany jest w inną obudowę niż jego poprzednik, ale nie jest to znowu taka nowość, bo jak rzucicie okiem na zdjęcia, to zauważycie, że 110 bardzo przypomina droższą wersję – HP Mini 210, który na rynku obecny jest już od jakiegoś czasu. Na czym polegają różnice ?
- po pierwsze Mini 110 jest nieco większy. Ma to swoje pozytywne i negatywne konsekwencje. Pozytywne dlatego, że 6-komorowy akumulator jest idealnie wkomponowany w obudowę urządzenia, natomiast negatywne, bo netbook robi wrażenie klockowatego.
- po drugie ramka wokół matrycy jest grubsza, a sam wyświetlacz pokryty jest warstwą antyrefleksyjną (ciekawe dlaczego ta opcja dostępna jest w tańszej wersji, ja bym za to dopłacił ![]()
- klawiatura ma taki sam układ, ale przyciski są inaczej wykonane. Nie wiem jak to wyjaśnić. Można powiedzieć, że jest mniej wyspowa. Nie wygląda tak stylowo ![]()
- touchpad ma fizyczne przyciski myszy. Nie wiem, czy to plus, czy minus. Z rozwiązania zastosowanego w Mini 210 korzysta mi się komfortowo. Zmniejszenie powierzchni dotykowej chyba nie przypadłoby mi do gustu.
- czytnik kart pamięci obsługuje tylko 2 standardy. W mini 210 są to SD, MS/Pro, MMC i XD.
- HP Mini 110 nie ma wbudowanego modemu 3G i nie obsługuje pamięci DDR3
Mój HP Mini 210
Opublikowany Czerwiec 21st, 2010 • W kategorii HP Mini • 1 komentarz
Świetny wygląd. Przed zakupem przyjrzałam się netbookom Asusa i bez cienia wątpliwości mogę stwierdzić, że Mini 210 bije je na głowę. Klawiatura jest super, kształt bardzo sympatyczny, wszystko wygląda świetnie. I jeszcze jedna rzecz, na którą wcześniej nie zwracałam uwagi. Na obudowie nie ma tych głupich szpecących naklejek. Nawet ta od licencji Win7 jest gdzieś jest ukryta.
Nie jestem wielką fanką Windowsa, tym bardziej siódemki, która jest na netbookach bardzo okrojona, dlatego zmieniłam go na Linuxa Mint 8, dzięki czemu odzyskałam 10GB pamięci dysku twardego. Oprócz tego mam teraz szybszy system i nie muszę instalować dodatkowej kości pamięci. Wg. mnie 1GB dla Windowsa 7 (chociaż działa) to za mało.
Klawiatura jest świetna, chociaż trochę brakuje mi klawiszy home, page up, i page down. Nie wiem, czy nie ładniejsza byłaby „wyspowa”, ale nie ma takiego modelu który by miał taką klawiaturę w połączeniu z matową matrycą.
W tym netbooku najbardziej podoba mi się bateria. Uzyskanie wyniku reklamowanego przez HP jest jak najbardziej możliwe. Ja na swoim Mini 210 wycisnęłam 4 godziny – z oszczędnymi ustawieniami i zmniejszoną jasnością ekranu. Wiem, że dostępna jest też wersja z akumulatorem 6-komorowym, ale jest ona sporo droższa, a sama bateria brzydko wystaje poza obudowę. Poza tym opcja z większą baterią nie ma matowej matrycy, a mój model 210-1010sw tak, co dla mnie jest bardzo ważne, bo często korzystam z netbooka na świeżym powietrzu.
HP Mini 210 3G w Orange
Opublikowany Maj 30th, 2010 • W kategorii *mixNEWS, HP Mini • 7 komentarzy
Od 1 czerwca w ofercie Orange dostępny będzie HP Mini 210 3G. Modem wbudowany. Netbook będzie można kupić za 1zł w przypadku podpisania umowy na 36 miesięcy, w abonamencie Premium. Miesięczny koszt to 120zł. W tej opcji do wykorzystania jest 20GB transferu.
Oferta dla klientów biznesowych jest korzystniejsza. Netbooka za 1zł można kupić przy wyborze abonamentu Standart (90zł), podpisanego już na 24 miesiące.
Podstawowe dane techniczne;
- a) procesor Intel Atom N450,1.66GHz
- b) 1 GB DDR2 RAM
- c) dysk twardy 160 GB 5400RPM SATA
- d) 10″ matryca LED WSVGA
- e) Microsoft Windows 7 Starter
- f) wbudowany modem 3G
Szczegóły oferty:
| Business Everywhere |
Mini |
Standard |
Standard Pro |
Premium Pro |
Platinum Pro |
|
|
Abonament |
Umowa 12 miesięcy |
32 zł |
89 zł |
109 zł |
119 zł |
niedostępny |
|
Umowa 24 miesiące |
32 zł |
89 zł |
109 zł |
119 zł |
149 zł |
|
|
Umowa 36 miesięcy |
32 zł |
89 zł |
99 zł |
109 zł |
129 zł |
|
|
Cena netbooka |
Umowa 12 miesięcy |
1049zł |
799 zł |
649 zł |
549 zł |
niedostępny |
|
Umowa 24 miesiące |
999 zł |
1 zł |
||||
|
Umowa 36 miesięcy |
949 zł |
1 zł |
||||
|
Orange Free |
39,9 |
Standard |
Optimum |
Premium |
Platinum |
|
|
Abonament |
39,5 zł |
60 zł |
75 zł |
120 zł |
150 zł |
|
|
Cena netbooka |
Umowa 12 miesięcy |
1600 zł |
1589 zł |
1569 zł |
1549 zł |
1529 zł |
|
Umowa 24 miesiące |
1299 zł |
999 zł |
799 zł |
199 zł |
29 zł |
|
|
Umowa 36 miesięcy |
1099 zł |
799 zł |
499 zł |
1 zł |
1 zł |
|
Majowy przegląd rynku
Opublikowany Maj 26th, 2010 • W kategorii *mixNEWS, Eee PC, HP Mini, MSI Wind • 1 komentarz
Przejrzałem dziś oferty Allegro i Ceneo i cóż…, no nic ciekawego nie znalazłem. Nowości owszem są, ale średnio interesujące. Właściwie to jedna jest nawet ciekawa, a druga warta podkreślenie w sensie negatywnym. Trzecia ucieszy dziewczyny, bo to HP Mini Vivienne Tam Edition.
Rynkowy debiut miał w tym miesiącu Eee PC 1201HAG. Dobrze znany, kiepsko sprzedający się 1201HA z modemem 3G. Najzabawniejsza jest cena 1700PLN. Dlaczego cena mnie bawi ? Bo wersja bez modemu kosztuje 1300PLN, to znaczy, że możliwość odbioru sygnału sieci komórkowej w tym netbooku kosztuje 400PLN. Swoją drogą dziwi mnie, że dystrybutorzy sprzętu komputerowego decydują się na wprowadzenie 1201HAG do sprzedaży. Cena 1201HA spadła już o 300PLN i nadal nie widać większego zainteresowania tym netbookiem. Czy ktoś tu przypadkiem nie potrzebuje doradcy zakupowego

Najciekawszy produkt maja to Wind U160. Starannie zaprojektowany, stylowy, no i bateria trzyma 15 godzin. Netbook MSI waży 1kg i ma tylko 2,5cm grubości. Ciekawostka techniczna to sposób wymiany RAMu. Służy do tego mały boczny panel zabezpieczony tylko jedną śrubką. Czy ten netbook nie przypomina wam Eee PC S101
Przegląd netbooków z Atomem N450-cz.3
Opublikowany Luty 14th, 2010 • W kategorii *mixNEWS, HP Mini, MSI Wind • Brak komentarzy
Witamy w klasie biznes
HP Mini 5102
Metalowa obudowa – to mi się w nim podoba najbardziej
HP Mini 5102 podobnie jak poprzednik jest nieco droższy od przeciętnego netbooka, chociaż wg. mnie cena jest jak najbardziej adekwatna do jakości i dbałości z jaką został on zaprojektowany. Poza tym warto też wspomnieć, że Mini 5102 wyposażony jest w bajery niedostępne u konkurencji, np. technologie rozpoznawania twarzy, system zabezpieczający dane przed wstrząsem, czy szybszy niż przeciętnie dysk twardy. Następca HP Mini 5101 może się też pochwalić. bardziej wydajną baterią. Nowy akumulator jest w stanie zasilać maszynę przez 10h w trybie przeglądania sieci z włączonym WiFi. To o 2h lepiej niż Mini 5101
MSI Wind U135
Wind U135 to potwierdzenie sukcesu jaki odniósł Asus wprowadzając na rynek Eee PC 1005. Podobieństwo między tymi netbookami jest szczególnie zauważalne po otwarciu pokrywy. Identyczna klawiatura, touchpad „wtopiony” w podpórki pod dłonie, no i taki sam pojedynczy przycisk myszy. Niestety nie udało się MSI skopiować możliwości Eee PC 1005P w kwestii wydajności baterii. W teście przeglądania sieci z WiFi przeprowadzonym przez laptopmag.com, Wind U135 wycisnął 5h i 35min. To o 5 godzin mniej niż Eee PC 1005P. Jedynym argumentem przemawiającym za wyborem Wind’a jest cena. W Amazon.com można go kupić o 50$ taniej od netbooka Asusa.
HP mini 2140 – dużo lepszy niż 2133
Opublikowany Październik 20th, 2009 • W kategorii HP Mini • Brak komentarzy
HP Mini 2140 to mój drugi netbook. wcześniej miałem Asusa Eee PC 1002HA, ale pękła mi matryca, dlatego zdecydowałem się na nowy zakup. Miałem też okazję pobawić się Acerem Aspire One i HP Mini 2133 znajomych. Mam więc podstawy do tego żeby porównać Mini 2144 z innymi komputerkami.
Technicznie HP niewiele różni się od pozostałych netbooków. Atom N270, HDD 160 GB itp. Różnica dotyczy karty sieci bezprzewodowej, która w Mini 2144 jest bardziej wydajna (b/g/n draft) i rozdzielczości matrycy. Standardowo jest to 1024×600, w HP Mini 1024×576. Z praktycznego punktu widzenia różnica 24 pixeli jest wg. mnie nie zauważalna. Nie wiem właściwie skąd ten pomysł. Może był to jedyny sposób na instalacje 10″ matrycy w starej obudowie. Wyświetlacz jest błyszczący co nie każdemu może przypaść do gustu.
Zmiana w konstrukcji obudowy w porównaniu do Mini 2133 dotyczy wywietrzników i głośników. W 2133 wywietrzniki rozmieszczone były poziomo. W 2144 są rozmieszczone pionowo, co może okazać się praktycznym rozwiązaniem w sytuacji kiedy netbook umieszczony jest na miękkiej powierzchni. Głośniki przeniosły się z krawędzi matrycy i teraz znajdują się w jej dolnej części.
Zanim kupiłem 2144 miałem trochę wątpliwości, czy przypadkiem nie będzie on powielał błędów poprzednika, zwłaszcza w kwestii zużycia energii, nagrzewania aluminiowej obudowy i głośności pracy. Okazuje się jednak, że usunięcie procesora VIA i zastąpienie go Atomem N270 wyszło netbookowi na dobre i żadna z wyżej wymienionych wątpliwości się nie potwierdziła.
Minusy:
- - trudny dostęp do dysku twardego. szkoda, bo zastanawiałem się nad wyminą na SSD
- - standardowa bateria jest mniej wydajna od dostępnych na rynku netbooków innych firm, natomiast 6-komorowa, którą można dokupić mocno wystaje poza obudowę.
- - wyświetlacz jest trochę zbyt jasny, no ale to można sobie ustawić
- - waga netbooka nie jest rozmieszczona równomiernie. Tył jest sporo cięższy niż przód
- - zasilacz jest sporo większy od tego który ma np. eee
- - brak pokrowca
Plusy:
- - najlepsza klawiatura na świecie
Duży komfort pracy i jakość wykonania. Jak już wspominałem przetestowałem wcześniej kilka maszyn i mogę śmiało stwierdzić, że 2144 jest pod tym względem najlepszy. - – świetny design
- – express card slot. Instaluje w nim modem 3G, który nie wystaje z obudowy tak jak modem na USB
- – niska waga pomimo aluminiowej obudowy
- – nie wszystkim podoba się rozmieszczenie przycisków touchpada, ale mnie to rozwiązanie odpowiada – dzięki niemu gładzik jest większy
- – dzięki aluminiowej obudowie, netbook wygląda na bardzo solidny
- – ergonomia. Kiedy patrzę na HP Mini 2144 widzę, że projektanci naprawdę musieli się nagłowić w czasie prac projektowych. Każdy kawałek obudowy wykorzystany jest na maxa.
HP Mini Note 2140 – dla mnie git
Opublikowany Wrzesień 20th, 2009 • W kategorii HP Mini • Brak komentarzy
W odróżnieniu od większości producentów netbooków, HP naprawdę postarało się w czasie projektowania klawiatury. „shift” i „enter” są duże i znajdują się tam, gdzie powinny być. Pomimo tego, że nie jest to pełnowymiarowa klawiatura, to nie zauważam żadnych różnic w szybkości pisania na Mini 2140 i standardowym laptopie.
Obudowa wykonana jest z aluminium, zamiast plastiku. Dzięki temu netbook wygląda na trwalszy i dużo ładniejszy niż te wykonane plastiku. Poza tym aluminiowa obudowa plasuje 2140 w wyższej klasie, bo wg. mnie plastikowa obudowa wygląda na tańszą. Pomimo tego, że aluminiowa obudowa jest nieco cięższa od plastikowej, to mój komputer i tak waży tylko 1,3 kg razem z 6-komorową baterią. W klasie netbooków, to bardzo dobry wynik.
Jeżeli chodzi o dostęp do portów rozszerzeń, to jest on typowy dla netbooków – z jednym wyjątkiem. W odróżnieniu od większości netbooków, które wyposażone są w 3 porty USB, HP Mini 2140 ma 2, ale jest też ExpressCard, którego inne maszyny nie mają. Dla mnie przydatne, bo mogę korzystać z karty dźwiękowej Creative Labs Audio Etreme, którą kiedyś kupiłem do innego laptopa. Działa świetnie.
TouchPad z klawiszami po obu stronach dla mnie działa bardzo dobrze.
Wydajność baterii w zupełności zaspokaja moje potrzeby. Wprawdzie nie udało mi się osiągnąć rezultatu na poziomie 8 godzin, który podaje HP, to 6 godzin intensywnego użytkowania jest jak najbardziej możliwy.
o netbookach, tabletach i innych takich :)








