Tagi wpisu ‘Samsung N140’

Samsung N140 – recenzja

Tym razem nie typowa recenzja, ale wrażenia Tomka Fiedoruka z ITTechblog.pl, który razem z kilkoma innymi blogerami wziął udział w akcji promocyjnej (blogverteising) Samsunga N140, za pośrednictwem firmy Brand New Media.
Tomek testował nowego Samsunga przez miesiąc. Oto efekt:

Samsung N140

Zestaw jak widzicie przedstawia się skromnie ale nie brak pozytywnych akcentów. Mamy przede wszystkim etui na netbooka a w zestawie zasilacz o małych wymiarach. Tutaj tytułem wstępu napiszę, że ww netbooka będę porównywał do posiadanego MSI Wind U100. Zanim dostałem w ręce Samsunga myślałem, że każdy netbook mniej więcej reprezentuje te same parametry, i nie mówię tu o danych technicznych ale o wrażeniach z użytkowania. Teraz wiem, że tak nie jest :) W MSI Wind miałem zasilacz wielkości cegły ;) Samsung mile mnie zaskoczył.

Przy pierwszym uruchomieniu Samsunga jesteśmy proszeni o wybór systemu, a dokładnie wersji językowej. Oprócz oczywiście polskiej mamy do wyboru angielską i co ciekawe … hiszpańską :) Po wyborze trwa dopiero instalacja na dysku, trwa ona około 5 minut po czym następuje uruchomienie systemu. To jednak nie koniec przygotowań. Dopiero teraz startuje konfigurator Samsunga, który na podstawie wybranej przez nas wersji systemu dokonuje po restarcie tworzenia kopii systemu i podziału na partycje (suwakiem wybieramy podział)

I to by było na tyle. Po około 10 minutach Netbook jest już gotowy do pracy. Napiszę jeszcze jedno, jeśli ktoś z Waszych znajomych ma MSI Wind U100 i wam się spodobał to Samsunga N140 POKOCHACIE :) Niesamowity skok jakościowy.

Wraz z systemem dostajemy kilka programów od Samsunga oraz ich firm partnerskich … i tu leży szkopuł. Dostajemy np. roczną licencję na Office czy 90 dni licencji programu Antywirusowego. Osobiście nie cierpię takich triali :/ Albo dajecie na rok albo w ogóle. Ale to tak drobny zgrzyt ;)

Bezpieczeństwo

Tu mamy kilka aplikacji, które mają zapewnić nam kompleksową ochronę naszego netbooka. Jak już pisałem wcześniej w netbooku wbudowany jest system recovery, podczas pierwszego uruchomienia tworzony jest wzór systemu. W samym już XP mam aplikację do zarządzania kopiami i przywracania danych. Tu jednak zalecam ostrożność. To funkcja dla tych, którzy nie grzebią w systemach. Mi po instalacji najpierw to Ubuntu, potem Windows 7, obok standardowego XP, funkcja recovery w ogóle przestała działać :/ Więc ani nie mogę skorzystać z tej aplikacji pod XP jak i nie działa przycisk funkcyjny podczas bootowania komputera … szkoda.

Do ochrony antywirusowej dołączony został McAfee … hmm dyskusyjnie. Jeszcze bym przebolał gdyby to była jakaś dłuższa licencja ale oczywiście i niestety to tylko trial na 90 dni. Wg mnie trochę mulący program, nie nadający się na netbooka, ale może Wam przypadnie do gustu.

Tutaj chciałbym szczególnie powiedzieć o aplikacji AnyPC która pozwala na zdalną kontrolę naszego netbooka z dowolnego miejsca. Jeszcze nie miałem okazji przetestować ale zapowiada się ciekawie.

Internet

Pierwsze co się rzuca w oczy w domyślnym IE8 to to jak wygląda domyślne okno. Hmm trochę zabrakło ergonomii i paski narzędziowe przesłaniają prawie 1/3 ekranu.

Porównajcie sobie niżej z oknem Opery 10.

Dobra tyle o oprogramowaniu, teraz bateria.

Głównym elementem reklam ww netbooka jest zapowiadany czas pracy na poziomie 11h … i nie jest to jedynie chwyt marketingowy. Akumulator ma pojemność 57720mWh, zużycie z WiFi i 100% jasności ekranu waha się na poziomie 5500mW a z otwartymi kilkoma oknami w Operze ok 8500mW.

Jak to więc wygląda w praktyce?

1. Wersja użytkowa

Wifi on, BT on, Opera z 5 zakładkami, jasność 100% – czas pracy ok 10h

2. Wersja multimedialna

Wifi off, BT off, SubEdit Player z filmem , jasność 100% – czas pracy ok 11h.

3. Wersja eco, pisanie tekstów, praca biurowa.

Wifi Off, BT off, OpenOffice, jasność 65% – czas pracy nawet do 14h.

Miałem problem z dokładnym określeniem czasów pracy. Oprócz wbudowanego w system programu do zarządzania zasilaniem oraz programu Samsunga wgrałem aplikację BatteryBar. Połączenie architektury Atoma z wbudowanym zarządzaniem zasilania oraz aplikacji Samsunga powodowały znaczne wahania w średnich zużyciach energii a więc wpływały na prognozowanie czasów pracy na akumulatorze.

Np. systemowy wskaźnik informował przy 97% stanu akumulatora o czasie pracy 10h a BatteryBar o 6:50h po czym te wskazania się harmonizowały i tak w kółko.

Jednak konkluzja jest jedna. TAK, reklama Samsunga NIE KŁAMIE !!!

Powiem nawet więcej, jest nawet ostrożnie niedoszacowana ponieważ udało mi się uzyskać jeszcze lepszy, niż deklarowany, czas i to w warunkach roboczych a nie jakiś sztucznie laboratoryjnych z jasnością ekranu 10% ;)

Podsumowanie: Te podsumowanie mógłbym zacząć zdaniem “Nie chcę odsyłać testowanego egzemplarza” ;) Bo pomimo, że chciałbym być bardziej obiektywny to jednak jest to netbook praktycznie idealny. Owszem ma kilka wad, o których piszę niżej jednak suma sumarum jest wart swojej ceny w 100%.

Cieszę się, że netbook będzie u mnie gościł przez jeszcze 3 tygodnie :) Od tygodnia czasu netbook służy jako mój główny sprzęt do pracy (jestem na wyjeździe a zapomniałem wziąć ładowarki do MBA ;) ) więc wiem już o nim dosłownie wszystko. Oczywiście na co dzień główną i niepodważalną zaletą są właśnie czasy pracy bez ładowania. Netbook bez kabla starcza mi na cały dzień roboczy pracy w terenie i na miejscu a i wieczorem sobie jakiś film zdążę jeszcze obejrzeć. Jako porównanie mam swojego “starego” MSI Wind (o MBA nie piszę bo to inna waga cenowa). Samsung to jednak j a k o ś ć i MSI się po prostu nie umywa do netbooków tej firmy. Żałuję teraz, że wtedy nie kupiłem ówczesny model Samsunga NC10 a “przyoszczędziłem” i kupiłem tańszego MSI Wind U100.

A na koniec moja subiektywna ocena plusów i minusów ww netbooka. Powiem szczerze, minusów szukałem “na siłę” bo na prawdę trudno jest znaleźć coś konkretnego. Netbook wiadomo ma długo pracować na baterii i to jest to. Jeśli zapowiadana cena się utrzyma czy nawet i spadnie szykuje nam się murowany hit sezonu, który będzie zagrożeniem dla zdecydowanego lidera jakim jest póki co Asus Eee.

PLUSY

  1. + wydajność zasilania, do 14h bez ładowania
  2. + idealnie cichy
  3. + bardzo wysoka jakość wykonania i spasowania elementów
  4. + łatwy dostęp do banku pamięci
  5. + wysoka jasność wyświetlacza
  6. + bardzo mały zasilacz
  7. + etui w komplecie
  8. + ciekawe i praktyczne oprogramowanie

MINUSY

  1. - tylko 1GB pamięci w standardzie
  2. - utrudniony dostęp do dysku twardego
  3. - wierzchnia klapa wykonana z lakierowanej powierzchni, zbiera palce
  4. - póki co tylko XP, Windows 7 od 22 października
  5. - klapa na magnes, trzeba odpowiednio trzymać przy przenoszeniu
  6. - lekko wystający akumulator, co może być i zaletą bo łatwiej jest przenosić netbooka w ręce, pewny chwyt
  7. - kiepski antywrius w komplecie (McAfee)

Zajrzyjcie na blog Tomka, żeby sprawdzić jak spisywał się N140 z Windowsem 7

 

N130 i N140. Nowe modele Samsunga

Samsung wzbogacił linię netbooków o dwa nowe modele. N130 i N140 mają bardzo podobną specyfikację. Oba urządzenia pracują pod kontrolą Atoma N280, oprócz tego 1GB pamięci RAM, dysk twardy o pojemności 160GB i 10″ wyświetlacz podświetlany diodami LED. Czym się różnią ? N140 jest droższy, ma lepsza baterię, głośniki stereo i chromowane dodatki wokół krawędzi obudowy. Samsung twierdzi, że pojemność baterii wystarczy na odpowiednio 7,5 i 11 godzin pracy. Czym się różnią ? N140 jest droższy, ma lepsza baterię, głośniki stereo i chromowane dodatki wokół krawędzi obudowy. Samsung twierdzi, że pojemność baterii wystarczy na odpowiednio 7,5 i 11 godzin pracy.