Tagi wpisu ‘seashell’

Eee PC 1201T – opinia

eee pc 1201TWizualnie jest ok (zwłaszcza wersja z karmazynową klapą, moja niestety jest czarna), niestety strona wierzchnia klapy mocno się rysuje, więc polecam od razu kupić futerał, zwykły plecak się do przenoszenia nie nadaje. Jakość wykonania i design oceniam na 4+

Klawiatura jest wygodna. Pierwszy raz pisałem na klawiaturze z kalkulatorowym układem, ale jestem zadowolony. Właściwie niczym się to nie różni od standardowej.

Jeżeli chodzi o baterię, to jest całkiem przyzwoita. 5 godzin przy oszczędnej pracy bez oglądania filmów da się wycisnąć.

Wydajność mogłaby być trochę większa- youtube w hd się tnie. teoretycznie nawet jest naklejka: HD 1080p support, ale ile w tym prawdy to nie wiem, nie sprawdzałem. Udało mi się natomiast uruchomić ostatnio grę: Prince of PErsia: Piaski czasu i chodziło to całkiem nieźle, a gra jest dość nowa. Osobiście gdybym nie zainwestował worka gotówki w komputer stacjonarny, to pewnie i tak bym wziął mocniejszą wersję. Poza tym niestety nie posiada on wyjścia HDMI i to jest dość spory mankament dla mnie.

 

Jeszcze raz Eee Pc 1201N

Eee PC 1201NEee PC 1201N jest śliczny. Wykończenie ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony dodaje ekskluzywnego wyglądu, który robi szalone wrażenie, gdy np. przychodzę ze sprzętem do klienta (testowane, działa ;) ), ale z drugiej strony na obudowie zostają odciski palców, które uroku netbookwi nie dodają . Mamy więc cudownego malucha, którego trzeba raz dzienne przejechać irchą. Przyzwyczaiłem się. Chyba bym już matowego nie wziął. Kwestia gustu.

Netbook jest bardzo estetyczny. Spasowany idealnie (jedna z lepszych konstrukcji, z jaką miałem w życiu do czynienia). Nic nie trzeszczy i nie lata. Zawiasy sprawiają wrażenie solidnych i są skonstruowane tak, aby podczas otwierania stawiały coraz większy opór (czyli na początku gładko, a im dalej tym ciężej). System jest wyważony świetnie – pokrywa nie otwiera się sama, a gdy już jest otwarta byle pacnięcie jej nie zamknie.

Klawiatura jest rewelacyjna – czikletowy układ przycisków (o dobrze wyważonym skoku) sprawia, że pisanie jest miłe i mogłem bez dłuższego przyzwyczajania się zacząć pisać bez wzrokowo. Jedyną wadą jest prawy alt, który jest odrobinę zbyt mały – gdyby nie to, zupełnie bym nie odczuł różnicy pomiędzy tym, a tym co mam w desktopie.

Touchpad mógłby być większy. Zdarza mi się wyjechać poza jego obszar. Żeby ułatwić sobie przewijanie stron w sieci włączyłem funkcję kontynuowania przewijania. Fajne rozwiązanie, bo proces nie jest przerywany w momencie utraty kontaktu palca z powierzchnią użytkową touchpada . Przyznam jednak, że nie zawsze to działa jak bym chciał i czasami przy drag and dropie trzeba łapać ikonkę dwukrotnie (mowa o przenoszeniu z jednego punktu do drugiego). Podłużny przycisk myszy nie jest najlepszym rozwiązaniem. Chodzi również dość twardo i liczę na to, że się rozrusza. Sytuację ratuję multitouch – scrolowanie w końcu stało się intuicyjne!

Jeśli chodzi o krótkie wrażenia z wydajności – zupełnie subiektywnie – burza.
Porównać to mogę z tym co mam w domu, czyli starym Amilo od FS (celofanM @1.4, 2gb RAM, Win XP) oraz desktopem (AthlonX2@2.2gzh, 2gb RAM, Geforce 8600gts, Win7). Komfort pracy jest identyczny jak na desktopie. Mowa oczywiście o takim codziennym wykorzystaniu, do jakiego netbook został zaprojektowany. Aero jest bardzo „snappy”, nic nie krzaczy, krztusi, nie tnie itd.
Ten szkrab jest do tego stopnia wydajny, że gadałem z kumplem via Skype, z opcją współdzielenia ekranu, a w tle leciał film w 720p – miałem jeszcze spokojnie 30% mocy procka pod ręką.

Bateria:
Z uruchomioną Operą, Outlookiem,  z matrycą na około 30%, włączonym WiFi i BlueTooth – 4h da się wycisnąć. Nie ma rewelacji, ale kompromis jest korzystny. Mnie tyle czasu z dala od ściany wystarcza.

Matryca jest dość dobrej jakości. Mała plamka, wyraźne kolory i odpowiednia dla mnie jasność. Nie znam się aż tak na panelach LCD, więc nie wiem co więcej mogę napisać.

 

Eee PC 1005PE – recenzja

Eee PC 1005PEPanie i Panowie w lewym narożniku następca najchętniej kupowanego netbooka 2009r. – Eee PC 1005PE
Asus nie zmienił zbyt wiele, wygląda więc na to, że również w tym roku Seashell będzie liderem sprzedaży w kategorii mini laptopów.  Wierni :) czytelnicy bloga na pewno doszukają się w tej recenzji wielu podobieństw do opisu Eee PC 1005HA i słusznie, bo oba netbooki są do siebie bardzo podobne. Zacznę jednak od różnic. Podstawowy powód dla którego Asus wprowadził na rynek aktualizację swojego hitu to oczywiście Atom N450. Nowy technologia, który łączy w jeden układ procesor i grafikę. Czy to znaczy, że 1005PE ma większy power od poprzednika w którym instalowany był Atom N280 ? Niestety różnice w wydajności są niezauważalne dla użytkownika, natomiast szczegółowe testy wykazały jedynie nieco większe możliwości graficzne nowego Atoma.

Jakie są w takim razie atuty Eee PC 1005PE ? Po pierwsze sprawdzona konstrukcja. Po drugie jeszcze większa wydajność energetyczna. Atom N450 pomimo tej samej mocy obliczeniowej co N280 zużywa o 25% mniej energii, co istotnie wpływa na zwiększenie żywotność baterii. 9 godzin akumulatora Eee PC 1005HA to już
bardzo dobry wynik, a 1005PE jeszcze go podkręcił. Z testów serwisu laptopmag.com wynika, że akumulator Asusa wytrzyma 10 godzin i 30 minut z włączonym Wi-Fi. Trudno to wykorzystać. Właściwie zasilanie przestaje być problemem. Korzystasz kiedy chcesz i gdzie chcesz.

Ogólnie wrażenie jest bardzo dobre. Konstrukcja jest zwarta, a poszczególne elementy dobrze do siebie dopasowane. Pokrywa nie odkształca się, dzięki czemu matryca jest dobrze chroniona. Pomimo tego, że pokrywa jest lakierowana, to jest ona całkiem odporna na natrętne odciski palców, dzięki specjalnej warstwie antyodciskowej :) Zaletą w porównaniu z 1008HA jest możliwość bezproblemowej wymiany RAMu. O ile instalowanie dodatkowej kości RAMu w przypadku Windowsa XP było dyskusyjne, to w przypadku Siódemki jest to jak najbardziej uzasadniony manewr.

Wyświetlacz zapewnia bardzo dobre odwzorowanie kolorów i jasność dzięki podświetleniu diodami LED. Do pełni szczęścia brakuje tylko powłoki antyrefleksyjnej. Dla fanów lepszej jakości obrazu Asus przygotował wersję 1005PR z matrycą, która pracuje w rozdzielczości 1366×768. Ta wersja wyposażona jest też w dopalacz graficzny Broadcomm Crystal HD.

Oprócz Atoma N450 PE różni się od HA układem klawiatury. Przyciski są nieco mniejsze, ale za to bardziej od siebie oddalone, co zwiększa komfort używania. Nowa klawiatura ma mniejszy przycisk “shift”. Zmieniło się też jego położenie – na niekorzyść wg. mnie, bo wcześniej można go było znaleźć pod “enterem” – bardziej powszechne rozwiązanie.

Eee PC 1005PE

Pole gładzika nie jest oddzielone od podpórek żadnym elementem wizualnym, mimo to nie ma problemów z identyfikacją jego granicy, ponieważ powierzchnia ma inną strukturę niż reszta konstrukcji. Jedyna rzecz jaką bym tu zmienił, to pojedynczy przycisk pod gładzikiem. Na co dzień używam Aspire One D150 z podobnym rozwiązaniem i wiem, że nie jest on taki wydajny jak zwykły dwuprzyciskowy układ. Touchpad wspiera technologię multidotykową , dzięki której można np. powiększać z zmniejszać zdjęcia dwoma palcami. Możliwości touchpada można dostosować do swoich potrzeb w rozbudowanej aplikacji sterującej.

Największa różnica – w sensie konstrukcyjnym – pomiędzy muszlą 1005PE i 1008HA dotyczy sposobu rozmieszczenia portów. 1008Ha jest sporo cieńszy, a udało się to uzyskać między innymi dzięki wyeliminowaniu tradycyjnego portu video VGA. Zamiast tego użytkownicy monitorów zewnętrznych lub projektorów mogą skorzystać z portu mini VGA i specjalnego, dołączonego do zestawu konektora. Oprócz tego porty rozszerzenia w 1008ha schowane są pod zaślepkami, co sprawia, że jest on bardziej monolityczny.

W przypadku Eee PC 1005PA sprawa wygląda bardziej standardowo. Z lewej strony netbooka znajduje się gniazdo zasilania sieciowego, VGA, USB i blokada Kensington Lock.

Eee PC 1005PE

Z prawej natomiast czytnik kart pamięci, gniazdo słuchawek i mikrofonu, dwa porty USB i łącze Ethernet.

Jest jeszcze różowy, ale w tej chwili nie mam zdjęcia

Eee PC 1005PE

 

Eee PC 1201T – Asus z Athlonem Neo

Eee PC 1201T to pierwsze urządzenie zasilane przez podzespoły tej firmy. Co dokładnie znajdzie się pod maską nowego produktu ? Platforma AMD Congo, czyli połączenie procesora Athlon Neo 1,6GHz, chipsetu RS780MN i karty graficznej ATI Radeon HD 3200. Zewnętrznie Eee PC 1201T niczym nie będzie się różnił od modelu 1201N, który kontroluje dwurdzeniowy Atom N330 w połączeniu z grafiką NVidii. Urządzenie wyposażone jest w 12″ matryce, wyświetlającą obraz w rozdzielczości 1366 x 768. Trochę dziwi fakt, że netbook pomimo obsługi obrazu w jakości HD nie będzie wyposażony w łącze HDMI. Fanom obrazu w wysokiej jakości pozostaje użycie odpowiedniej przejściówki.

Eee PC 1201T

Pozostałe funkcje to WiFi 802.11 b/g/n, Bluetooth 2.1+EDR, kamera internetowa, czytnik kart pamięci i 6-komorowa bateria, która jak twierdzi Asus wystarczy na 5 godzin zasilania bez gniazdka.
Cena i termin debiutu nie są znane.

 

Eee PC 1008P – nextgen Seashell

Pamiętacie co to jest Pine Trail ?. Tak, tak, to ta nowa platforma, która ma zastąpić Atomy z serii N270 i N280. Grafika zintegrowana z procesorem, mniejsze rozmiary i zużycie energii itp. Asus zaprezentował właśnie pierwszy netbook z tym rozwiązaniem – model Eee PC 1008P, czyli Seashell z Atomem N450.  W przygotowaniu jest też wersja wyposażona w modem GSM. W tej konfiguracji nowy Asus będzie się nazywał Eee PC 1008PGO. Nowa technologia to jednak nie wszystko czym kusi Asus. Obudowę netbooka zaprojektował  specjalista od upiększania przedmiotów codziennego użytku – Karim Rashid. Rezultat oceńcie sami. Mnie się podoba, tym bardziej, że 1008P dostępny będzie też w kolorze brązowym.

Eee PC 1008P

 

Eee PC z platformą ION

Asus potwierdził plotki dotyczące pierwszego netbooka z akceleratorem graficznym ION Model Eee PC 1201HA pojawi się w sprzedaży tuż po debiucie Windowsa 7. Układ NVIDII nie będzie jednak jedynym ciekawym rozwiązaniem zastosowanym w tym netbooku. Większą wydajność zapewni znany do tej pory z nettopów dwurdzeniowy procesor Intel Atom 330.

Netbook wyposażony będzie w 12″ calowy wyświetlacz HD, 3GB RAMu i dysk twardy o pojemności 320GB. Zapowiada się ciekawie. Zobaczymy jak nowy Asus poradzi sobie w testach wydajności baterii, która jak twierdzi producent trzyma ok. 8 godzin.

eee pc 1201HA

Sprostowanie:

1201HA nie będzie wyposażony w ION. Jest to po prsostu kolejny Seashell wyposażony w 12″ matrycę i Atom Z520. Można więc śmiało powiedzieć, że jest to większy 1101HA. Model wyposażony w platformę NVIDII będzie się nazywał 1201N. Oba netbooki będą zapakowane w tą samą obudowę. Eee PC 1201HA dostępny będzie we Włoszech od połowy listopada, w kolorze srebrny, czerwonym, czarnym i niebieskim.

Eee PC 1201HA

 

Kolejny Eee PC Seashell

23 września na rynku europejskim pojawi się kolejny netbook z rodziny Seashell Asusa. Będzie to tańsza wersja Eee PC 1005HA. Niższa cena, to między innymi mniej wydajna bateria. 1001HA będzie też miał nieco zmienioną obudowę, a dokładniej wykończenie. Zamiast lakieru pokrywa i podpórki pod dłonie będą karbowane. Trik znany z Toshiby NB200.

Eee PC 1001HA

Zaoszczędzić będzie też można na systemie operacyjnym. Oprócz tradycyjnego Windowsa XP, 1001HA dostępny będzie z dystrybucją Linuxa lub zupełnie bez preinstalowanego systemu.

Eee PC 1001HA

 

Eee PC 1008HA – opinia użytkownika

Eee PC 1008HAKupiłem ten komputer do szkoły. Potrzebuję czegoś lekkiego i poręcznego. Moja dziewczyna się w nim zakochała i też chce sobie kupić :) Bateria mogłaby być trochę bardziej wydajna, ale z regóły nie wykorzystuje jej całkowitej pojemności. 5-6 godzin w trybie oszczędzania energii wystarcza nawet w długiej podróży. Trochę szkoda, że bateria jest zainstalowana na stałe, ale może nie będe musiał się tym przejmować ? Podobnie z RAMem i dyskiem twardym. Z tego co się orintuję inne netbooki mają łatwiejszy dostęp do opcji rozbudowy. No, ale ten design… wg. mnie warto spróbować
To co najbardziej mnie cieszy w 1008HA to klawiatura. Często z niej korzystam i mogę potwierdzić opnie innych użytkowników, że pomimo małych rozmiarów netbooka, piszę się na nim bardzo komfortowo.

 

Eee PC 1005HA – opinia użytkownika

eee_pc_1005haWcześniej używałem Aspire One i po kilku dniach mogę powiedzieć, że 1005 HA jest bez porównania lepszy. Laptopik jest bardzo fajny. Bootuje się szybko i bez zarzutu wykonuje najistotniejsze czynności. Jedyną rzeczą jaka zmienię jest ilość RAMu. Jestem przekonany, że nie ma czegoś takiego jak za dużo pamięci. 2GB na pewno przyśpieszą działanie oprogramowania.
Dwa parametry, które przemawiają za Eee PC 1005 HA to długość działania na baterii i jakość podświetlenia matrycy. Duża jasność przekłada się na ilość zużytej energii, ale przyjemność oglądania jasnych, wyraźnych zdjęć robi swoje. Poza tym 1005 Ha ma naprawdę bardzo dobrą baterię. Kiedy wychodzę z domu, mogę zostawić mojego Asusa w trybie czuwania przez cały dzień i używać go przez wiele godzin po powrocie. Nigdy nie zdarzyło mi się zejść do poziomu  10% naładowania. Dla przeciętnego użytkownika czas pracy na baterii będzie miły zaskoczeniem. Jestem bardzo zadowolony z mojego Asusa, i spodziewam się używać go przez dłuższy czas

 

Eee PC 1005HA – druga opinia użytkownika

eee_pc_1005haZanim kupiłem Eee PC 1005HA korzystałem z Della Mini 10v, ale stwierdziłem, że potrzebny mi jest netbook z lepszą klawiaturą i baterią. Zastanawiałem się na 1000HE, ale na horyzoncie pojawił się 1005HA i ostatecznie ten  model wybrałem.

Przesyłkę z laptopem dostałem 2 lipca, więc coś już na jego temat mogę powiedzieć :) Generalnie maszyna spisuje się bardzo dobrze. Znam możliwości netbooków, wiem czego można się spodziewać, więc od strony wydajności jestem zadowolony. Podoba mi się czarna, lśniąca obudowa, ale jak zauważyło już wielu użytkowników netbooków przede mną, odciski palców na niej nie wyglądają fajnie – dla pocieszenia Asus dołączył do zestawu szmatkę do załatwienia problemu. Oprócz szmatki dostałem też neoprenowy rękaw.

Klawiatura jest komfortowa w użyciu, z przyciskami większymi niż w 1000HE, co było jednym z powodów dla których wybrałem ten model. Duży plus ode mnie za powiększony klawisz shift – nie każdy netbook tak ma. Kolejny za przycisk wyłączający touchpad w lewym górnym rogu klawiatury, zabezpieczający przed przypadkowym przemieszczaniem się wskaźnika po ekranie.

W najbliższym czasie planuje dodanie 1GB RAMu i tu 1005 HA zalicza plusa, bo nie każdy netbook umożliwia wykonanie tej operacji bez kompletnego demontażu, z którym nie każdy może sobie poradzić, albo mieć na to ochotę.
Bateria jest super !!! Wartości podawane w reklamach nie są tak dalekie od rzeczywistości :)
Podsumowując Eee PC 1005HA to netbook którego szukałem. Lekki, z bardzo wydajną, wymienną baterią, dużą klawiaturą, jasnym wyświetlaczem. Bardzo łatwy w obsłudze. Polecam, bo trudno znaleźć lepszy.