Tagi wpisu ‘tablet’

Tablet ZTE V9 Light w Play

Ściemniacze 4G mają nową promocję. Tablet ZTE V9 Light z modemem 3G i starterem Play Online można dostać już za 699zł. Oprócz tabletu i startera w zestawie znajduje się karta pamięci 2GB, słuchawki stereo i nawigacja NaviExpert.

Tablet nie powala wyglądem i wydajnością, ale jest pewne, że jest to jedna z najtańszych propozycji mobilnego dostępu do sieci na rynku. Podobną cenę urządzenia oferuje też firma GoClever ze swoim TAB R703G, no ale tamten chociaż jeszcze tańszy, wygląda też gorzej.

Co ten tablet jest wart ? 7″ calowa matryca z rozdzielczością 480×800 to niewiele, ale do przeglądania sieci wystarczy. Procesor Qualcomm MSM7227 o taktowaniu 600 MHz to też kiepściutko, ale internet można przejrzeć :) Czyli do przeglądania sieci i jako nawigacja. Tyle, o graniu można zapomnieć.

 

http://static.novem.pl/xml/BseuOuRNv9gIi1I.xml

 

Eee Pad Transformer – recenzja

Tablet połączony ze stacją dokującą wygląda jak 10” netbook. Wykończenie inkrustowanym metalem dodaje urządzeniu stylowego charakteru i sprawia, że całość robi wrażenie solidnego i starannie wykonanego. W odróżnieniu od błyszczącego plastiku popularnego w netbookach, materiały zastosowane w Transformerze są znacznie bardziej odporne na odciski palców i zarysowania.

Dokowanie tabletu nie jest skomplikowane, ale na początku ta czynność wymaga kilku prób treningowych J. Uchwyt mocujący trzyma pewnie, a do wypięcia urządzenia służy prostokątny suwak, który znajduje się po lewej stronie uchwytu.

Eee_Pad_Transformer

Sama klawiatura nie powala wielkością, ale jest przyzwoicie zaprojektowana i dobrze wykonana. Konstrukcja jest zwarta i stabilna, co znaczy, że silniejszy nacisk nie powoduje odkształceń.  Od standardowego układu projekt Transformera odróżniają dedykowane przyciski wyszukiwania, powrotu (w trakcie przeglądania sieci) i Home, czyli przejścia do pulpitu głównego Androida.
Touchpad jest całkiem spory, ale sprawia wrażenie zbyt wrażliwego na dotyk. Cecha o tyle irytująca, że oprogramowanie sterujące nie przewiduje zmiany ustawień parametrów sterowania.

Stacja dokująca, oprócz klawiatury ma jeszcze jedną bardzo praktyczną funkcję, którą jest drugi akumulator. Dodatkową porcję energii można przetransferować do rozładowanej baterii tabletu i dalej korzystać z niego jako z urządzenia niezależnego.  Kolejny powód dla którego warto zainwestować w dok, to dostęp do dwóch portów USB i czytnika kart 3w1 (MMC, SD, SDHC), który może okazać się przydatny w sytuacji wykorzystania ograniczonej pojemności pamięci dysku twardego Transformera.

W trakcie testów z intensywnym obciążeniem procesora “udało” nam się zawiesić klawiaturę, co wymagało wypięcia i ponownego podłączenia tabletu w celu kontynuowania pracy. Wygląda to na problem ze sterownikami, liczymy więc na to, że Asus rozwiąże problem w trakcie ich aktualizacji.

Głośniki umieszczone po obu stronach urządzenia nie zaspokoją potrzeb wytrawnego melomana, ale ktoś kto ma bardziej realistyczne oczekiwania nie powinien być rozczarowany. Jakość i głośność dźwięku mieści się w normie przeciętnego netbooka, a ciekawsze wrażenia audio można uzyskać podłączając  słuchawki.

Eee_Pad_Transformer

Wydajność baterii, to kolejny mocny punkt Transformera. W teście polegającym na ciągłym przeglądaniu sieci przez WiFi tablet wycisnął solidne 8,5h, co w kategorii wydajności baterii plasuje produkt Asusa wyżej od Motorola Xoom. 8,5 godziny to jednak nie wszystko na co może pozwolić sobie Transformer. Jak już wspomniałem stacja dokująca posiada swój własny akumulator, który umożliwia transfer energii do głównej baterii tabletu. Takie rozwiązanie wydłużyło czas pracy urządzenia o kolejne 2h.

Matryca to jeden z istotniejszych elementów konstrukcyjnych tabletu. Pomimo tego, że Eee Pad Transformer nie należy do urządzeń z najwyższej półki, Asus zdecydował się na wyposażenie swojego produktu w bardzo dobry wyświetlacz typu IPS. Pomijając świetną jakość odwzorowania czerni i soczyste kolory najistotniejszą cechą tego rozwiązania są bardzo dobre kąty widzenia, Jakość znana do tej pory z produktu Apple.  Warto w tym miejscu zauważyć, że konkurencyjny produkt Acera, Iconia Tab A500, pomimo tego, że droższy nie może pochwalić się wyświetlaczem tak dobrej jakości.  Dodam jeszcze, że wyświetlacz Transformera pokryty jest materiałem ochronnym Gorilla Glass, czyli warstwą specjalnego szkła o grubości 0,59mm, który sprawia, że zarysowanie powierzchni w warunkach normalnego użytkowania jest praktycznie niemożliwe. Minus tego rozwiązania jest taki, że wyświetlacz Transformera intensywnie odbija światło.

Eee_Pad_transformer

Sporo było ochów i achów – czas na minusy.  Transformer wyposażony jest w dwie kamery. O ile ta z przodu generuje całkiem przyzwoity obraz, który spokojnie wystarczy do przeprowadzenia rozmowy przez Skype np., to jakość urządzenia umieszczonego w pokrywie jest krótko mówiąc marna. 5-megowa kamera jest wystarczająca do przyzwoitego odwzorowania szczegółów fotografowanych obiektów, ale kolory są wyprane. Jeszcze słabiej wypada test video. Obraz jest nieostry, kamera gubi klatki i w efekcie całość prezentuje się kiepskawo.

Ciekawie prezentuje się ekran główny Androida.  Asus dodał do systemu bardzo efektowną tapetę, która prezentuje zintegrowane z nią informacje w oryginalny i atrakcyjny sposób.  W miejscu dotknięcia matrycy pojawiają się bąbelki, a poziom wody zależny jest od ilości energii zmagazynowanej w akumulatorze.
Asus przeprojektował też standardową klawiaturę dostępną w Androidzie, dodając rząd klawiszy numerycznych  u góry. Ogólnie klawiatura jest przyjazna w użyciu, a przyciski duże i dobrze od siebie odseparowane. Praktyczne rozwiązanie to system podpowiedzi, skracających czas wprowadzania treści, który znajdziemy nad rzędem klawiszy numerycznych. W ustawieniach można też zmienić układ klawiatury na standardowy, dostępny w każdej wersji Androida 3.0

EeePad_Transformer

źródło: laptopmag.com, techradar.com

 

Galaxy Tab – kosmiczny tablet

Galaxy TabOkreślenie „mobilny” pasuje do tego urządzenia jak do żadnego innego. Pomimo tego, że Tablet Samsunga w całości wykonany jest z plastiku, to prezentuje się świetnie. W dolnej ramce matrycy urządzenia znajdują się 4 przyciski: home, opcje, powrót i szukaj.
W prawej, bocznej krawędzi znajdziemy włącznik urządzenia. Nieco niżej przycisk regulacji głośności. Z tej samej strony jest też slot microSD i SIM. Z prawej tylko mikrofon, natomiast w dolnej części port dokujący.

Matryca
Galaxy Tab wyposażony jest w 7″ wyświetlacz WSVGA (1024 x 600). Przedpremierowe plotki o planach zastosowania technologii AMOLED nie potwierdziły się.  AMOLED poprawiłby ocenę kątów widzenia, które w tym tablecie nie są najlepsze, podobnie jak jakość obrazu w warunkach intensywnego nasłonecznienia.
Mimo to jakość matrycy jest całkiem przyzwoita. Kolory są dobrze nasycone, a całość jasna. Wrażliwość wyświetlacza na dotyk jest bardzo dobra. Wirtualna klawiatura reaguje precyzyjnie, a sympatycznym dodatkiem jest delikatna wibracja potwierdzająca wciśnięcie przycisku.

Porty rozszerzeń i łączność.
To jest cecha Taba, która bardzo mi pasuje. Oprócz tego, że jest bardzo mobilny, to jego wyposażenie umożliwia łączenie z siecią bez względu na miejsce w którym znajduje się użytkownik. Obie wersje urządzenia wyposażone są standardowo w moduł 3G, Wi-Fi b/g/n i Bluetooth 3.0, który pozwala na bezprzewodowe podłączenie słuchawek lub głośników.

Bateria
Trudno wyobrazić sobie mobilny terminal internetowy bez wydajnej baterii i w tej materii Galaxy Tab nie zawodzi. Chociaż do deklaracji Samsunga sporo mu brakuje, to 5h w trybie przeglądania sieci przez 3G lub Wi-Fi na pewno zaspokoi potrzeby większości użytkowników. Mniej fajne jest to, że akumulator Galaxy Tab jest niewymienny, dlatego w przypadku utraty wydajności akumulatora konieczna będzie wizyta w serwisie.

Pamięć masowa
W zależności od wersji tablet Samsunga wyposażony jest w dysk o pojemności 16 lub 32GB. Slot microSD umożliwia rozszerzenie pamięci o kolejne 32GB, także Galxy Tab może pomieścić maksymalnie 64GB danych.

Galaxy Tab

Multitasking
Mocna strona GTaba to właśnie wielozadaniowość. Chociaż w większości urządzeń jest to standardowo dostępna funkcja, to Samsung jest pierwszym, dużym producentem, który wyposażył swój tablet w tę właśnie funkcjonalność. Słuchanie muzyki, z uruchomionym klientem e-mail i przeglądarką nie stanowi problemu i nie ma znaczącego wpływu na wydajność urządzenia.

Flash
Dzięki konkurencyjnemu produktowi, obecnemu na rynku od kilku miesięcy obsługa tej technologii jest
sporym atutem produktu Samsunga. Galaxy Tab nie ma ograniczeń w dostępie do treści internetowych takich jak np. strumieniowo przesyłane video, a korzystanie z YouTube ułatwia obecna w Androidzie aplikacja do przeszukiwania i odtwarzania zasobów serwisu. Video dostępne jest w jakości HQ, czyli 480p. Bardziej wybredni użytkownicy mogą poczuć niedosyt, warto jednak zauważyć, że odtwarzanie filmów jest płynne, a wielkość matrycy idealnie pasuje do tej rozdzielczości.

Plusy
-fajny wygląd
-wielozadaniowość
-wsparcie flasha’a
-modem 3G w standardzie
-kamera (chociaż lepsza jakość w tej cenie byłaby mile widziana)

Minusy
-niezoptymalizowany OS
-niewymienna bateria
-wysoka cena

źródło:
engadget.com, techradar.com

 

Bierz IPada, bierz go !!!

Konkurencja w segmencie urządzeń mobilnych robi się coraz bardziej ekscytująca.  Do World Tablet Tour zgłosił się kolejny Team – Neofonie and 4titoo. Nie wiecie co to za firma ? Ja też nie, ale nie to jest istotne. Ważniejsze jest to, że ich tablet jest gotowy i trafi na sklepowe półki już w lipcu. I to po sąsiedzku, bo w Niemczech.

WePad2

Nowy produkt oprócz wyglądu bardzo przypomina IPada również z nazwy. Konkurent Apple nazywa się WePad. Oryginalnie co ? :) Pod maską już jednak nie to samo. Podstawowa różnica to procesor. Nie ARM, ale pełnokrwisty Atom N450. Ogier hi, hi. Czy ktoś wie po co w tym sprzęcie matryca HD ? Proszę o oświecenie. Pełne zestawienie w ramce poniżej.

I jeszcze raz WePad.