Tagi wpisu ‘Toshiba NB200’

Toshiba NB200 – druga opinia użytkownika

Mam ten netbook od miesiąca, a wcześniej testowałem kilka innych modeli i mogę śmiało stwierdzić, że jest to najlepszy netbook dostępny w tej chwili na rynku.
Klawiatura jest bardzo dobra, ale jeżeli do tej pory korzystałeś z pełnowymiarowej możesz na początku odczuwać dyskomfort, który jednak mija po jakimś czasie.
Nad głośnikami Toshiba się nie napracowała, ale ze słuchawkami dźwięk jest czysty i wyraźny jak dzwon. To co podoba mi się w tym maleństwie to fakt, że mogę je zabrać gdziekolwiek zechcę i nie martwić hałas, który komputer może zrobić. NB200 jest cichutka.

Plusy:
- lekki
- bardzo dobra matryca, świetne kolory
- bardzo dobra klawiatura, dobrze rozmieszczone klawisze skrótów
- Memory Sync ułatwia współpracę z zewnętrznym dyskiem twardym
- wydajna bateria. Moja wystarcza na 6,7 – 7 godzin pracy
- touchpad jest dwa razy większy od standardowo spotykanych w netbookach
- akcelerometr, który chroni dane zapisane na dysku twardym
- czytnik kart pamięci dzięki któremu nie musisz podłączać aparatu przez port USB
- bardzo atrakcyjny, stylowy design

Minusy
- tylko trzy porty USB. Zalecam kupno huba
- marne głośniki, trzeba kupić zewnętrzne, żeby słuchać muzyki w przyzwoitej jakości
- brak napędu CD to standard w netbookach, dlatego zdecydowanie warto kupić zewnętrzny
- podobno Toshiba poradziła już sobie z tym problemem, ale w moim netbooku touchpad sprawia czasem problemy
- po czterech godzinach pracy netbook robi się bardzo ciepły :)

 

Toshiba NB200 – trzecia opinia użytkownika

Najważniejszym parametrem przy wyborze netbooka była dla mnie klawiatura i czas pracy na baterii. Toshiba NB200 w 100% spełniła moje oczekiwania. Dodatkowo zachwyciła mnie jakość wykonania i świetny pomysł na wykończenie pokrywy, dzięki czemu odciski palców nie są problemem.

Najważniejsze cechy:

 

Toshiba NB200 – opinia użytkownika

Po rozpakowaniu pudełeczka sam komputer solidnością wykonania miło mnie zaskoczył, choć obudowa matrycy wydaje się troszkę za gruba, mogłaby być większa matryca zamiast 2 cm obudowy, ale pewnie szło by za tym większe zużycie energii. Na wielki plus zasługuje klawiatura na której pisze się idealnie, klawisze wystają i pewnie je czuć po naciśnięciu. Bateria u mnie 6- komorowa daje naprawdę sporo czasu na serfowanie po sieci przy użyciu czy to Wi-Fi czy modemu. Po naładowaniu pokazuje przyjemne 9:18h i naprawdę powoli schodzi` ;-) ). Miłym zaskoczeniem było dla mnie to że jest możliwość zamontowania modemu wewnętrznego, slot na sim już jest w komputerze, a i oprogramowanie jest zainstalowane. Ja wykonuje pracę przedstawiciela handlowego i z czystym sumieniem powiem że, NB200 jest tym czego szukałem. Szybko startuje, ma dobrą baterię i wygodną klawiaturę, na razie używam go kilka dni i naprawdę wszystko mi się w nim podoba. Wcześniej używałem DELL-a D-600 i teraz wydaje mi się że nosiłem w walizce chyba arbuza ;-) ) Toshiba jest dużo lżejsza i parametry ma razy 200%. W Dell-u miałem 60 GB teraz ma 160 ;-) )

Toshiba NB200 to naprawdę poręczny komputer dla ludzi, którzy szybko w podróży muszą odszukać jakieś dane, adresy, czy sprawdzić e-mail. Dla mnie idealny. Zastanawiałem się nad toshibą R500, ale cena mnie odstraszyła i pojawiła się ta kruszynka, która spełnia ( jak na razie) wszystkie moje oczekiwania. Na pewno nie jest to komputer do gier, choć czy PSP mają większe matryce???

Ale myślę że TOSHIBA NB200 jest urządzeniem stworzonym właśnie dla przedstawicieli handlowych i wszystkich którzy potrzebują być zawsze mobilni… Co do głośnika to od samego początku wydawał mi się skromnie mówiąc słaby, może po jakiś wyszukanych konfiguracjach coś by się poprawiło, ale jak dla mnie głos nie jest zbyt istotny. Moja Toshiba wydaje z siebie dźwięki tylko wtedy gdy zawiadamia mnie o wiadomości z komunikatora lub e-mail ;-) ) także na tą według mnie słabość toshiby bez większych wahań przymknąłem oko…

 

Toshiba NB200 – recenzja

Toshiba NB200 to zdecydowanie jeden z atrakcyjniejszych netbooków dostępnych w tej chwili na rynku. Wprawdzie od strony technicznej urządzenie nie wyróżnia się niczym szczególnym, to projektanci Toshiby zrobili dużo, żeby potencjalni klienci nie przeszli obok niej obojętnie.

Netbook dostępny jest w dwóch wersjach. Tańsza, zapakowana jest w czarną obudowę i wyposażona w procesor Atom N270. Inna jest też klawiatura i bateria. Czarną Toshibę NB200 można kupić z 3- lub 6-komorowym akumulatorem, w odróżnieniu od droższej. Tu wyboru nie ma. Bateria może być tylko bardziej wydajna :)

Zasadnicza różnica polega jednak na wykończeniu urządzenia. Właściciele zasobniejszych portfeli mają do wyboru kilka wersji kolorystycznych. I tak pokrywa droższej Toshiby NB200 może być brązowa, różowa, niebieska lub biała.

Bez względu na pokrywę, zasadnicza część netbooka wykończona jest plastikiem imitującym szczotkowane aluminium. I chociaż to tylko imitacja, to efekt wizualny jest bardzo pozytywny. Srebrna jest też „kalkulatorowa” klawiatura z kwadratowymi, dobrze odseparowanymi klawiszami.

Tym co natychmiast przykuwa uwagę jest przycisk „power”, który znajduje się w centralnej części obudowy, tuż pod napisem Toshiba. Przycisk świeci, kiedy maszyna jest włączona. Trudno też nie zauważyć touchpada. Nie wiem, czy nie największy jaki można spotkać w netbooku. Pod gładzikiem dwa duże przyciski (dla użytkownika Aspire One D150 mogą się wydać ogromne :) , przyjemnie reagujące na nacisk.

O ile tradycyjnie dla netbooków niewiele można powiedzieć na temat głośników, to wyświetlacz Toschiby NB200 zasługuje na kilka słów podkreślenia. Oprócz bardzo dobrego podświetlenia, rozwiązanie zastosowane w NB200 wyróżnia wyjątkowo dobre odwzorowanie czerni, dzięki czemu wyświetlany tekst jest bardzo wyraźny. Do pełni szczęścia brakuje tylko warstwy anty refleksyjnej.

Toshiba nb200 jest bardzo cicha. Właściwie można by pomyśleć, że urządzenia pozbawione jest wiatraka. Ciekawostką jest też możliwość ręcznego aktywowania wiatraka za pomocą kombinacja klawiszy FN+F10

Ciekawostki technologiczne ? Toshiba zabezpieczyła dysk twardy akcelerometrem, ktory parkuje
głowice dysku twardego w sytuacji, kiedy urządzenie jest wstrząśnięte :) Rozwiązanie do tej pory nie spotykane w netbookach. Wprawdzie nie zapewnia to bezpieczeństwa danych na poziomie dysków SSD, ale kierunek jest pozytywny.  Druga technologia znalazła już zastosowanie w netbookach, ale nie można o niej powiedzieć, że jest powszechna. Chodzi o USB sleep-and-charge. rowziązanie, ktore umożliwia ładowanie urządzeń mobilnych nawet kiedy komputer jest wyłączony.

Bateria. 3-komorowa, instalowana w tańszej wersji, czarnej Toshiby NB200 nie powala wydajnością, ale 2 godziny i 15 minut w energożernym (wszystkie możliwe parametry na maksa) teście BatteryEater to nie jest wynik, który odstaje od średniej. Dużo lepiej sytuacja wygląda z 6-komorwym akumumlatorem, w który wyposażone są droższe wersje. W trybie energooszczędnym NB200 może pracować nawet przez 8 godzin, ale nawet w warunkach większego zapotrzebowania na energię (przeglądanie internetu z Wi-Fi) możemy liczyć na 6 godzin bezprzewodowego zasilania. Po co więcej ?

 

Toshiba DynaBook UX

Toshiba zapowiedziała wczoraj debiut nowego netbooka. Sprzedaż modelu Dynabook UX rozpocznie się 24-04-09 w Japonii, gdzie jego minimalną cenę ustalono na 607$. Urządzenie wyposażone będzie w 10″ wyświetlacz, pracujący w rozdzielczości 1024×600 pixeli i procesor Intel Atom N280. Na zdjęciach umieszczonych w rozszerzeniu artykułu zobaczycie netbook, który wizualnie nie ma nic wspólnego z modelem NB100.

Poza nowym designem i szybszym procesorem nowy produkt Toshiby wyposażony będzie w bardziej pojemną baterię, która w najskromniejszej wersji wystarczy na 4 godziny pracy. Pozostałe parametry standardowe : dysk twardy 160GB, 1GB pamięci RAM, Windows XP, trzy porty USB, WiFi, czytnik kart pamięci. Toshiba postawiła na klawiaturę typu „chiclet” znaną pierwotnie z produktów Apple. Nazwa tego rozwiązania pochodzi od określenia zastosowanych w niej kwadratowych przycisków – z angielskiego „chiclets”.